¤ Mur berliński ¤

W bandcampowym serwisie wytwórni Studio 4632 można się zapoznać z materiałem 'Die Berliner Mauer' projektu Romerium.

Ten interesujący concept-album opisuje historię Muru Berlińskiego w kontekście Zimnej Wojny i żelaznej kurtyny. Materiał składa się z siedmiu kompozycji: pierwsza nawiązuje do słynnej wizyty prezydenta Kennedy'ego w Berlinie Zachodnim, szósta i siódma opisują burzenie muru i zjednoczenie Niemiec.

Muzycznie jest to splot kilku estetyk. Na pewno słychać nawiązania do (berlińskiej, nomen-omen) szkoły sekwencyjnej i kraut-rocka; ale są także pasaże dark-ambientowe, industrialne zgrzyty przywołujące na myśl Einsturzende Neubauten, a do tego przejawy różnego typu beatowej elektroniki, prostej i połamanej. Co więcej, nie bylibyśmy zaskoczeni, gdyby artysta - tak jak Unit Black Flight - inspirował się ascetyczną, ale sugestywną muzyką ze starych filmów science-fiction Johna Carpentera. Bądź co bądź, "Ucieczka z Nowego Jorku" nie różni się chyba aż tak bardzo od ucieczki z Berlina Wschodniego...

Dodajmy jeszcze, że tematyka albumu bliska jest wątkom poruszanym na scenie militarno-industrialnej, a i niektóre fragmenty nasuwają takie skojarzenia - choćby ze względu na obecność typowych dla martialu przemówień, komend i innych polityczno-historycznych sampli.

Co ciekawe, jest to muzyka w gruncie rzeczy prosta, do tego brzmiąca bardzo syntetycznie, ale tak chyba miało być. Chwilami można pomyśleć, że słuchamy soundtracku z gry na Amigę opowiadającej o szpiegach i komandosach, wykonujących tajne misje w świecie sprzed roku 1989.

https://studio4632.bandcamp.com/album/die-berliner-mauer-the-berlin-wall-by-romerium

-- Adam T. Witczak [6 listopada 2017]

¤ Lonsai Maikov - wideo z koncertu ¤

Z opóźnieniem, ale lepiej późno niż wcale, prezentujemy link do audio-wizualnego zapisu koncertu Lonsai Maikov. Występ odbył się w Bretanii, rodzinnym regionie Thierry'ego Jolifa, w Rennes. Gwiazdą wieczoru był również projekt Aluk Todolo, znany m.in. ze współpracy z Der Blutharsch.

Lonsai Maikov wystąpił w dwuosobowym składzie: obok T. Jolifa zagrał jego dobry przyjaciel Matthieu Broquerie aka Dissonant Elephant. Tam, gdzie Jolif prowadzi zasadnicze melodie utworów, akordy spinające całość, tam Broquerie buduje ambientalno-psychodeliczną osnowę, niepozbawioną chwilami rockowej drapieżności. Jak to w przypadku tego zespołu: apopkalyptic esotronic metal-blues'n'-folk. Albo, jeśli ktoś woli, 'french Old darkraut-folk'n blackblues apopkalyptic electrometal, cryptical sentimental and orthodokristic'.

Na koniec ciekawostka: zespół wykonał podczas koncertu covery Death in June ('In Sacrilege') i Prince'a ('The Cross').

https://www.youtube.com/watch?v=_xYqXxKES4k

-- Adam T. Witczak [14 października 2017]

¤ Jak zniknąć zupełnie? ¤

How To Disappear Completely to polski projekt (kolektyw, jak sami siebie określają), tworzący muzykę z obszarów przestrzennego, kosmicznego ambientu. Bliska jest zapewne dokonaniom takich twórców jak np. William Basinski. Co zwraca uwagę, to fakt, że dźwięki nie są generowane w banalny sposób poprzez składanie komputerowych sampli, ale na żywo, w procesie dekonstrukcji i remiksowania dźwięku gitary elektrycznej tudzież brzmień syntezatorowych; a materiały nagrywane są pierwotnie na starych, analogowych taśmach.

Efektem jest muzyka pozornie przypominająca setki zwykłych, relaksacyjnych ambientów, ale w rzeczywistości oryginalna, wielowarstwowa. Głębokie drony i nostalgiczne, nastrojowe plamy melodyczne spowite są szarą mgłą, błyszczącym kurzem, aurą bliżej nieokreślonych, dalekich wspomnień. To jak fantastyczny, nocny widok ze szczytu klifu na gwiaździste niebo, pod którym - gdzieś na horyzoncie - rozpościerają się migoczące światła futurystycznego, śpiącego miasta. Tak przynajmniej wizualizuje to sobie autor niniejszej notki, ale prawdopodobnie po zamknięciu oczu każdy słuchacz ujrzy własne skojarzenia, wyłaniające się z tych zakamarków umysłu, które pobudziła melancholia muzyki HTDC.

Zespół udostępnia swoje liczne nagrania (albumy) na profilu bandcampowym: https://htdc.bandcamp.com/

-- Adam T. Witczak [14 października 2017]

¤ Archiwalia dungeon synth ¤

Muzyka w dzisiejszych czasach jest jak powietrze - wszędzie i za darmo, choć nie zawsze w najlepszej jakości. Przedstawiamy kanał youtube, który archiwizuje najrozmaitsze nagrania z gatunku dungeon synth. Kto w latach młodości roił o fantastycznych zamkach i krainach, wsłuchując się we wczesne taśmy Mortiisa, ten wie, o co chodzi. To muzyka, którą czasami zalicza się do ambientu - raczej niesłusznie, bo tak naprawdę odwołuje się ona do innych korzeni niż tła i plamy dźwiękowe Briana Eno. Dungeon synth to cudaczne naśladownictwo muzyki średniowiecznej i renesansowej, niekiedy też barokowej; oraz europejskiego folkloru. Cudaczne, bo będące raczej pochodną wyobrażenia artystów na temat tych źródeł niż faktycznym czerpaniem z nich. Kiedyś ta muzyka miała zapewne uwznioślać lub straszyć kryptą czarownika; dziś trudno traktować ją do końca poważnie. Ale można przymrużyć jedno oko (ucho?), przyjąć konwencję i oddać się prastarym opowieściom z brzęczących keyboardów. Warto zresztą wiedzieć, że kanał gromadzi nie tylko archiwalia z lat 90-tych. Wręcz przeciwnie: dominują nowe nagrania z ostatnich lat, bo gatunek wciąż jest żywy.

https://www.youtube.com/channel/UChmm356a5qe1luUsoatAgjA/videos - Dungeon Synth Archives

-- Adam T. Witczak [8 września 2017]

¤ Vis-35 - polski industrial ¤

Warto przypomnieć materiał "1939 - 1946" mało znanego polskiego projektu militarno-industrialnego Vis-35. Rzecz pojawiła się w głębokim podziemiu dłuższy czas temu, w drugiej połowie pierwszej dekady tego stulecia.

Z albumem można nadal zapoznać się w internecie. To siedem utworów, które mają w sobie specyficzny i trochę naiwny urok wczesnego, szorstkiego martial-industrialu. Narzucają się tu porównania z pierwszymi nagraniami Krępulca, debiutanckim albumem Kreuzweg-Ost czy słynną kasetą Turbund Sturmwerk. Innymi słowy, to po prostu kolaż archiwalnych nagrań (pieśni, przemówień, relacji, komend, transmisji), osadzony w posępnej, dark-ambientowej mgle, z której przebijają także przemysłowe zgrzyty. Dziś nie robi to już (samo w sobie) wielkiego wrażenia, ale w swoim czasie takie połączenie wątków historycznych z industrialnymi było dość nowatorskie, zwłaszcza na rodzimym gruncie.

https://www.mixcloud.com/henry-bogarde/vis-35-1939-1946-full-martial-industrial-album-from-poland/

-- Adam T. Witczak [26 czerwca 2017]

¤ RAIJ - reedycja płyty "Mirror" ¤

Od pewnego czasu na oficjalnym profilu bandcampowym grupy Revolutionary Army of the Infant Jesus można słuchać reedycji albumu "Mirror" z roku 1991. Materiał ten można oczywiście też zakupić (w wersji CD, winylowej lub elektronicznej). Płyta zawiera dwanaście kompozycji w niepowtarzalnym stylu RAIJ. Estetykę tę można przybliżyć pojęciami takimi jak neofolk, dark wave, rock gotycki, industrial czy ambient, ale istotne i ciekawe jest to, że zespół w gruncie rzeczy nie wywodzi się z tych 'scen' czy 'klimatów'; zawsze szedł własną, odrębną drogą. Armia przez 18 lat milczała (od roku 1995), by w 2013 powrócić z kompilacją "After the End". W roku 2015 ukazał się zupełnie nowy materiał "Beauty will save the World", z którym również można się zapoznać na Bandcampie.

https://revolutionaryarmyoftheinfantjesus.bandcamp.com/album/mirror

-- Adam T. Witczak [31 maja 2017]

¤ Elektryczność - Transmisja nr 5 - Radom 1976 ¤

Projekt Elektryczność to przedsięwzięcie muzyków wrocławskiej grupy industrialnej Panic Bedroom, a przede wszystkim jednego z nich, pana Szymona Borodziuka. Pod tą nazwą ukazało się już kilka kompozycji, przy czym ta najnowsza jest chyba najlepsza formalnie i merytorycznie.

Rzecz opowiada o wydarzeniach radomskich roku 1976, o buncie tamtejszych robotników. Bunt ten za punkt wyjścia miał niezgodę na politykę gospodarczo-społeczną władz, ale oczywiście można mu nadawać także i szerszy kontekst patriotyczny.

Elektryczność w swojej Transmisji nr 5 opowiada o tych wydarzeniach językiem muzyki industrialnej. I jest to, chciałoby się rzec, industrial par excellence – dosłowny. Istotnie, to dosłownie dźwięki przemysłowe i fabryczne, to głos zakładów, kopalń, hut (jak śpiewał pewien znany zespół rockowy, który jednak do PRL ma zupełnie inny, mocno przychylny stosunek). Artysta buduje narrację w oparciu o monotonny, poszarzały rytm przywodzący na myśl obcowanie z taśmociągiem przemysłowym czy podobnym urządzeniem. Wokół tego szkieletu rozmywają się niejasne, naładowane – nomen omen – elektrycznością plamy dźwiękowe: rozmaite świsty, szmery i syntetyczne piski. Dominuje jednak duszna atmosfera monotonnej pracy, potęgowana przez zastosowane sample, tj. próbki dźwiękowe z przemówieniami komunistycznych dygnitarzy. W finale perspektywa staje się jednak nieco inna – bardziej duchowa czy zgoła religijna. Dobro ostatecznie zwycięża, zapewne – ale o tym niech przekona się już sam słuchacz.

https://www.youtube.com/watch?v=0IX3MqOnkp4&feature=player_embedded

-- Adam T. Witczak [31 grudnia 2016]

¤ VA Remember Katyn - już w sprzedaży! ¤

Dwupłytowa składanka 'Remember Katyń' poświęcona pamięci ofiar zbrodni katyńskiej (oraz innych zbrodni sowieckich na Polakach i nie tylko) jest już gotowa. Album zawiera esej w języku angielskim na temat historycznego kontekstu wydarzeń w Katyniu. Materiał zawiera łącznie 24 kompozycje wykonawców z Polski, Niemiec, Francji, Quebec, Meksyku, Włoch, USA i Hiszpanii. Wszystkie utwory zostały poddane profesjonalnemu masteringowi.

Udział wzięli: 1920, Cold Fusion, Dawid Hallmann, Infantry, Lord Kula, Graphite, Schattenspiel, Verney 1826, Anakoret, Ludola, Sarmatia, La Derniere Attaque, Lonsai Maikov, Gregorio Bardini, Panic Bedroom, Darmstadt 1313, Dębowy, Kraschau, Bloodsoil, Rosarium^2, Stricta Doctrina i Nawia.

Stylistyka jest bardzo zróżnicowana, obejmuje m.in. militarną neoklasykę, dark ambient, gitarowy neofolk, elektroakustyczną muzykę konkretną, power electronics, powernoise i nawet obrzeża muzyki rockowej.

Album jest dostępny w sprzedaży poprzez specjalny sklep internetowy wytwórni Casual Control Records - http://casual-control.com/. Cena - 22 zł (+ koszt przesyłki).

http://reverbnation.com/varememberkatyn - profil umożliwiający odsłuch części materiału

-- Adam T. Witczak [6 września 2016]

¤ Nowy materiał Rosarium² ¤ -- Adam T. Witczak [6 czerwca 2016]
¤ Wspólny album Lonsai Maikov i New Ortho… ¤ -- Adam T. Witczak [2 czerwca 2016]
¤ Pamiętaj KATYŃ - informacje ¤ -- Adam T. Witczak [28 lutego 2016]
¤ V/A - Pray for Lebanon ¤ -- Adam T. Witczak [23 lutego 2016]
¤ Kraschau - nowy album już do odsłuchu ¤ -- Adam T. Witczak [21 lutego 2016]
¤ Front Fabrik Festival 09.04.2016 ¤ -- Tomek [10 lutego 2016]
¤ Lonsai Maikov - Her life lost among the p… ¤ -- Adam T. Witczak [30 stycznia 2016]
¤ Nowy album The Revolutionary Army of the I… ¤ -- Adam T. Witczak [20 września 2015]
¤ Audio Gourmet - ambientowe miniatury ¤ -- Adam T. Witczak [10 września 2015]
¤ Nowy album Kraschau - w drodze ¤ -- Adam T. Witczak [6 września 2015]

najnowsze »   archiwum »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2017 postindustry.org


wygenerowane w 0.008 s.