¤ ALP - chwila relaksu ¤

Przedstawiamy sympatyczny projekt z Wielkiej Brytanii, którego trzech albumów można słuchać na Bandcampie. Niepozorna rzecz, a cieszy. Lub raczej: trochę cieszy, trochę smuci i wprawia w zadumę, bo klimat bywa tu nostalgiczny. Czasem przebija też i nuta napięcia czy niepokoju, kreowana bardziej drapieżnymi brzmieniami postindustrialnymi.

Poczciwe i na swój sposób urokliwe kompozycje na przecięciu ambientu, chilloutu i elektronicznych beatów. Muzyka tła.

https://alpsmusic.bandcamp.com/

-- Adam T. Witczak [8 czerwca 2018]

¤ Eleh - asceza prostych tonów ¤


Polecamy Państwa uwadze projekt Eleh. Jego twórczość pozycjonuje się na najbardziej minimalistycznych obrzeżach ambientu, krzyżujących się zresztą z bardzo wczesną elektroniką w typie analogowych eksperymentów lat 50-tych. Twórczość Eleh, abstrakcyjna i syntetyczna, bazuje na bardzo prostej palecie brzmień. To przede wszystkim podstawowe fale dźwiękowe - sinusoidalne czy kwadratowe. Artysta kreuje przy ich pomocy minimalistyczne kompozycje, przywodzące na myśl niektóre nagrania Ryoji Ikedy. To medytacyjny flow niskich tonów, czasem układających się w rytmiczne pulsacje, przywodzące na myśl bicie serca robota. Zdarzają się także okruchy stechnicyzowanej, zakłóceniowej rytmiki, ale znacznie rzadsze i mniej drapieżne niż u Ikedy. Do słuchania wyłącznie z dobrym basem.

https://eleh.bandcamp.com/

-- Adam T. Witczak [22 maja 2018]

¤ Nowy album grupy Parzival ¤

Ukazał się nowy album duńsko-rosyjskiej grupy muzycznej Parzival. Materiał zatytułowany jest "Urheimat Neugeburt" i zawiera w większej części remixy starszych utworów (z płyty "Urheimat"). Kompozycje, dotąd zbudowane w oparciu o ciężki, elektroniczny rytm i monumentalne partie neo-klasyczne, nabrały nieoczekiwanego nowego poloru: przydano im bowiem osnowy orientalnej oraz rockowej.

Parzival zadebiutował na scenie electro/postindustrial w roku 1995, jeszcze pod nazwą Stiff Miners. Pierwszy album nosił tytuł "Giselle", drugi to "Vox Celesta" z 1997. Później zespół zmienił nazwę na obecną i w kolejnych latach zaprezentował płyty "Anathema Maranatha", "Blut und Jordan", "Deus Nobiscum", "Zeitgeist", "Urheimat", "Die Kulturnacht" i "Casta".

Zespół czerpie z tradycji religijnych i kulturowych takich jak prawosławie, katolicyzm, hinduizm (i ogólnie religie indo-europejskie) tudzież islam. Teksty dotyczą duchowej wędrówki, opierają się na motywach apokaliptycznych i mitycznych.

Nowego albumu (i wszystkich poprzednich) słuchać można na profilu bandcampowym grupy; możliwe jest również jego nabycie w formacie cyfrowym lub na CD czy winylu.

https://orderofparzival.bandcamp.com/

-- Adam T. Witczak [4 stycznia 2018]

¤ Mur berliński ¤

W bandcampowym serwisie wytwórni Studio 4632 można się zapoznać z materiałem 'Die Berliner Mauer' projektu Romerium.

Ten interesujący concept-album opisuje historię Muru Berlińskiego w kontekście Zimnej Wojny i żelaznej kurtyny. Materiał składa się z siedmiu kompozycji: pierwsza nawiązuje do słynnej wizyty prezydenta Kennedy'ego w Berlinie Zachodnim, szósta i siódma opisują burzenie muru i zjednoczenie Niemiec.

Muzycznie jest to splot kilku estetyk. Na pewno słychać nawiązania do (berlińskiej, nomen-omen) szkoły sekwencyjnej i kraut-rocka; ale są także pasaże dark-ambientowe, industrialne zgrzyty przywołujące na myśl Einsturzende Neubauten, a do tego przejawy różnego typu beatowej elektroniki, prostej i połamanej. Co więcej, nie bylibyśmy zaskoczeni, gdyby artysta - tak jak Unit Black Flight - inspirował się ascetyczną, ale sugestywną muzyką ze starych filmów science-fiction Johna Carpentera. Bądź co bądź, "Ucieczka z Nowego Jorku" nie różni się chyba aż tak bardzo od ucieczki z Berlina Wschodniego...

Dodajmy jeszcze, że tematyka albumu bliska jest wątkom poruszanym na scenie militarno-industrialnej, a i niektóre fragmenty nasuwają takie skojarzenia - choćby ze względu na obecność typowych dla martialu przemówień, komend i innych polityczno-historycznych sampli.

Co ciekawe, jest to muzyka w gruncie rzeczy prosta, do tego brzmiąca bardzo syntetycznie, ale tak chyba miało być. Chwilami można pomyśleć, że słuchamy soundtracku z gry na Amigę opowiadającej o szpiegach i komandosach, wykonujących tajne misje w świecie sprzed roku 1989.

https://studio4632.bandcamp.com/album/die-berliner-mauer-the-berlin-wall-by-romerium

-- Adam T. Witczak [6 listopada 2017]

¤ Lonsai Maikov - wideo z koncertu ¤

Z opóźnieniem, ale lepiej późno niż wcale, prezentujemy link do audio-wizualnego zapisu koncertu Lonsai Maikov. Występ odbył się w Bretanii, rodzinnym regionie Thierry'ego Jolifa, w Rennes. Gwiazdą wieczoru był również projekt Aluk Todolo, znany m.in. ze współpracy z Der Blutharsch.

Lonsai Maikov wystąpił w dwuosobowym składzie: obok T. Jolifa zagrał jego dobry przyjaciel Matthieu Broquerie aka Dissonant Elephant. Tam, gdzie Jolif prowadzi zasadnicze melodie utworów, akordy spinające całość, tam Broquerie buduje ambientalno-psychodeliczną osnowę, niepozbawioną chwilami rockowej drapieżności. Jak to w przypadku tego zespołu: apopkalyptic esotronic metal-blues'n'-folk. Albo, jeśli ktoś woli, 'french Old darkraut-folk'n blackblues apopkalyptic electrometal, cryptical sentimental and orthodokristic'.

Na koniec ciekawostka: zespół wykonał podczas koncertu covery Death in June ('In Sacrilege') i Prince'a ('The Cross').

https://www.youtube.com/watch?v=_xYqXxKES4k

-- Adam T. Witczak [14 października 2017]

¤ Jak zniknąć zupełnie? ¤

How To Disappear Completely to polski projekt (kolektyw, jak sami siebie określają), tworzący muzykę z obszarów przestrzennego, kosmicznego ambientu. Bliska jest zapewne dokonaniom takich twórców jak np. William Basinski. Co zwraca uwagę, to fakt, że dźwięki nie są generowane w banalny sposób poprzez składanie komputerowych sampli, ale na żywo, w procesie dekonstrukcji i remiksowania dźwięku gitary elektrycznej tudzież brzmień syntezatorowych; a materiały nagrywane są pierwotnie na starych, analogowych taśmach.

Efektem jest muzyka pozornie przypominająca setki zwykłych, relaksacyjnych ambientów, ale w rzeczywistości oryginalna, wielowarstwowa. Głębokie drony i nostalgiczne, nastrojowe plamy melodyczne spowite są szarą mgłą, błyszczącym kurzem, aurą bliżej nieokreślonych, dalekich wspomnień. To jak fantastyczny, nocny widok ze szczytu klifu na gwiaździste niebo, pod którym - gdzieś na horyzoncie - rozpościerają się migoczące światła futurystycznego, śpiącego miasta. Tak przynajmniej wizualizuje to sobie autor niniejszej notki, ale prawdopodobnie po zamknięciu oczu każdy słuchacz ujrzy własne skojarzenia, wyłaniające się z tych zakamarków umysłu, które pobudziła melancholia muzyki HTDC.

Zespół udostępnia swoje liczne nagrania (albumy) na profilu bandcampowym: https://htdc.bandcamp.com/

-- Adam T. Witczak [14 października 2017]

¤ Archiwalia dungeon synth ¤

Muzyka w dzisiejszych czasach jest jak powietrze - wszędzie i za darmo, choć nie zawsze w najlepszej jakości. Przedstawiamy kanał youtube, który archiwizuje najrozmaitsze nagrania z gatunku dungeon synth. Kto w latach młodości roił o fantastycznych zamkach i krainach, wsłuchując się we wczesne taśmy Mortiisa, ten wie, o co chodzi. To muzyka, którą czasami zalicza się do ambientu - raczej niesłusznie, bo tak naprawdę odwołuje się ona do innych korzeni niż tła i plamy dźwiękowe Briana Eno. Dungeon synth to cudaczne naśladownictwo muzyki średniowiecznej i renesansowej, niekiedy też barokowej; oraz europejskiego folkloru. Cudaczne, bo będące raczej pochodną wyobrażenia artystów na temat tych źródeł niż faktycznym czerpaniem z nich. Kiedyś ta muzyka miała zapewne uwznioślać lub straszyć kryptą czarownika; dziś trudno traktować ją do końca poważnie. Ale można przymrużyć jedno oko (ucho?), przyjąć konwencję i oddać się prastarym opowieściom z brzęczących keyboardów. Warto zresztą wiedzieć, że kanał gromadzi nie tylko archiwalia z lat 90-tych. Wręcz przeciwnie: dominują nowe nagrania z ostatnich lat, bo gatunek wciąż jest żywy.

https://www.youtube.com/channel/UChmm356a5qe1luUsoatAgjA/videos - Dungeon Synth Archives

-- Adam T. Witczak [8 września 2017]

¤ Vis-35 - polski industrial ¤

Warto przypomnieć materiał "1939 - 1946" mało znanego polskiego projektu militarno-industrialnego Vis-35. Rzecz pojawiła się w głębokim podziemiu dłuższy czas temu, w drugiej połowie pierwszej dekady tego stulecia.

Z albumem można nadal zapoznać się w internecie. To siedem utworów, które mają w sobie specyficzny i trochę naiwny urok wczesnego, szorstkiego martial-industrialu. Narzucają się tu porównania z pierwszymi nagraniami Krępulca, debiutanckim albumem Kreuzweg-Ost czy słynną kasetą Turbund Sturmwerk. Innymi słowy, to po prostu kolaż archiwalnych nagrań (pieśni, przemówień, relacji, komend, transmisji), osadzony w posępnej, dark-ambientowej mgle, z której przebijają także przemysłowe zgrzyty. Dziś nie robi to już (samo w sobie) wielkiego wrażenia, ale w swoim czasie takie połączenie wątków historycznych z industrialnymi było dość nowatorskie, zwłaszcza na rodzimym gruncie.

https://www.mixcloud.com/henry-bogarde/vis-35-1939-1946-full-martial-industrial-album-from-poland/

-- Adam T. Witczak [26 czerwca 2017]

¤ RAIJ - reedycja płyty "Mirror" ¤ -- Adam T. Witczak [31 maja 2017]
¤ Elektryczność - Transmisja nr 5 - Radom 1976 ¤ -- Adam T. Witczak [31 grudnia 2016]
¤ VA Remember Katyn - już w sprzedaży! ¤ -- Adam T. Witczak [6 września 2016]
¤ Nowy materiał Rosarium² ¤ -- Adam T. Witczak [6 czerwca 2016]
¤ Wspólny album Lonsai Maikov i New Ortho… ¤ -- Adam T. Witczak [2 czerwca 2016]
¤ Pamiętaj KATYŃ - informacje ¤ -- Adam T. Witczak [28 lutego 2016]
¤ V/A - Pray for Lebanon ¤ -- Adam T. Witczak [23 lutego 2016]
¤ Kraschau - nowy album już do odsłuchu ¤ -- Adam T. Witczak [21 lutego 2016]
¤ Front Fabrik Festival 09.04.2016 ¤ -- Tomek [10 lutego 2016]
¤ Lonsai Maikov - Her life lost among the p… ¤ -- Adam T. Witczak [30 stycznia 2016]

najnowsze »   archiwum »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.004 s.