¤ Noisex, Frightdoll - 04.07.2007, Berlin, K17 ¤

To był jeden z takich spontanicznych wypadów. Termin znany, ale jednak sto tysięcy spraw na głowie odwlekało podjecie decyzji. Więc pomysł padł dzień przed koncertem i trzeba było sie wybrać :)
Noisex łatwą muzyką nie jest, rzec można iż raczej dla koneserów gatunku niż zwykłego śmiertelnika. Za początki można uznać zrodzenie się w głowie Raoula Roucka tematu pt. T:U:T:P (The Unbelievable T.V. Preacher). Od 1992 roku tworzy mieszankę industrial-rhythm-noise pod nazwą Noisex. Pierwsze wydawnictwa ukazały się za sprawą Ant-Zen oraz Mental Ulcer Forges -czyli z pomocą Rudego R. aka :Wumpscut:. Przez te wszystkie lata wypuścił kilka LP, EP, CD-r, kilkanaście remiksów, a jego utwory znalazły się na wielu składankach. Powiększył się także skład - żeńskie wsparcie na syntezatorach - Stereosister. Obecnie czekamy na kolejną płytę długogrającą pt. "Schlag 13", która miała się ukazać w wakacje - ale z powodu małych problemów natury technicznej premiera została troszkę przesunięta.
Tak więc koncert miał promować nowy materiał i tak też było. Jako support wystąpiła Frightdoll - jednoosobowy projekt z USA. Jak na tegoroczny debiut trzeba było przyznać iż dziewczyna się starała ... Ogólnie tak i jak debiutancki materiał "Reference Version" nie zrobił na mnie wrażenia. Koncert był za bardzo statyczny - tylko czy może być to zarzut dla kogoś kto obsługuje cały sprzęt i jeszcze śpiewa (?). Jednak powinna być na scenie jeszcze jedna osoba, może wtedy wyglądałoby i brzmiało inaczej.
Raoul R. i Stereosister obserwowali cały występ siedząc i doglądając swojego kramiku - szczerze mówiąc lepiej zaopatrzonego niż niejednej gwiazdy i co najważniejsze - z przyzwoitymi cenami.
Ale wracając do samego wydarzenia - Noisex po 22 zainstalował się na scenie i od samego początku coś się działo. Uderzyli mocno i taki też był cały koncert. Dużo nowego materiału, trochę zaskakująca set lista - m.in. brak takich utworów jak "Biohazard", "I Will" czy "Enforce the Power", aczkolwiek bardzo konkretnie. Bez zbędnych udziwnień i pozowania, ale niekoniecznie łatwo i prosto. By nie popaść w monotonie, set lista ciekawie połamana - rytmicznie-bitowo, ale i ciężej; industrialnie - do posłuchania. Bardzo spójna, brak było przerywania ciągłości tego przedstawienia - (no, poza pytaniem kto ma "jaegermaistera" :) co było swoistym intro do finalnego "Sick and Tired";). Osobiście uważam ten koncert za udany ... chociaż okazało się, że frekwencja to nie tylko zmora polskich organizatorów. Ludzi jak na lekarstwo (ok. 30 sztuk), jednak wszyscy przyszli w tym dniu do K17 w określonym celu. A szkoda że tak mało, bo trochę ciekawej elektroniki można było usłyszeć ...

In noisex we trust, in sex we do.

01. Noisex
02. Feuer
03. Torture in Veins
04. Mission of Pain
05. Schlag 13
06. Noise Fiesta
07. Ichmaschine
08. Das Ist Elektro
09. Serious Killer
10. Cha Cha
11. No Means No
12. Sick and Tired

klub:
www.k17.de
zespoły:
www.noisex.net
www.myspace.com/frightdoll

-- lunatic [24 listopada 2007]



ostatnie relacje autora:
Compulsive Shopping Disorder - 20.10.2007, Szczecin, Alter Ego -- [23 listopada 2007]
Skinny Puppy, Otto Von Schirach - 07.08.07, Berlin, ColumbiaClub -- [31 sierpnia 2007]
Combichrist, Reaper, Kloq, Northborne - 28.03.07, Berlin, K17 -- [29 maja 2007]

powrót do relacji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
Loren Connors - Portrait…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2017 postindustry.org


wygenerowane w 0.021 s.