¤ Liquid Divine - Sojourner ¤



Infacted Recordings 2011

Ocena:
4



1. Sojourner (single edit), 2. Planet Zoo (rmx by Aqualite), 3. Sojourner (rmx by Diskonnekted), 4. Sojourner (club edit), 5. Die to Meet You (Parasite mix), 6. Want (rmx by Dejan Samardzic), 7. Comagirl (reconstructed mix by Flaque)


Wiara w potęgę muzykalności niemieckich producentów spod znaku future- synth-pop kruszeje z każdym kolejnym przepchniętym przez tamtejsze wytwórnie wynaturzeniem trącającym wonnościami parcianego worka. Kilka zatem różnych - chwilami zupełnie niezwiązanych z muzyką przedmiotu sporządzanej notatki - impresji w temacie retrospekcji zatytułowanej "Sojourner".

Mam wrażenie, że Dejanowi Samardziciowi powoli zaczyna doskwierać rozbrat z muzyką. O los bielefeldskiego duetu nie martwiłem się wcale, tym bardziej, że przez ponad trzy lata na planetmyer.de wisiała informacja o pracach w toku. O tym jak życie potrafi przewrotnym być przekonali się fani grupy po wstąpieniu głównodowodzącego haujobb. w szeregi lepiej znoszącego trudy nierównej walki o utrzymanie się na piedestale Covenant. Samardzic pozostał sam - nie dlatego, że był bezproduktywny. Wybrał po prostu inne zajęcie. Do muzyki jednak wracał, bo o ile kompozytorka nie leżała mu wcale, talentu w kreowaniu osobliwości odmówić mu nie można. Jego nazwisko pojawiło się w didaskaliach ostatniej epki formacji Destroid (mixing do "Silent Word" i "Leaving Ground"), dorzucił swoje trzy grosze do jednego z udanych remiksów Myera przygotowanych na poczet fenomenalnego wydawnictwa Recoil - "Want (The Architect mixes)", teraz natomiast od podstaw zabrał się za tułający się po krańcach ostatniego, wydanego u schyłku 2009 roku albumu Liquid Divine "Autophobia" numeru "Want". Jednymi słowy majstersztyk, który tylko utwierdza w przekonaniu, iż przedwcześnie rozeszła się współpraca kreatorów "Freeze Frame Reality". Oto bowiem doświadczamy reminiscencji tej płyty w obrazie naszpikowanym postkraftwerkowymi elementami, których we współcześnie alternatywnych odmianach electro zaiste brakuje. Mimowolnie nasuwa się cicha sugestia, którą kieruję w stronę szwedzkiego potentata: przygarnijcie Dejana - fani Covenant będą mogli spać spokojnie;-).

O rychłym wskrzeszeniu Seabound przebąkują Matrin Vorbrodt i Frank Spinath. Tej grupy również brakuje - nie tylko preparatorom notatek takich jak ta pisana pikselową czcionką - bo czego nie udaje się Spinathowi osiągnąć z Mario Schumacherem pod szyldem Egde of Dawn, bez mniejszego trudu osiąga w pojedynczych wyskokach czy to z formacją Stromkern, australijskim postpunkowym Tankt, czy w nieco szerszym wydaniu Ghost & Writer. A teraz jeszcze to: wisienka, która walczy o odrobinę likieru ze wspomnianym wyżej "Want". Jeżeli dołożyć do tego kilka mimo wszystko podobnie brzmiących wersji "Sojourner", z których każdej bliżej mentalnie do Bielefeld (zupełnie nie wiem dlaczego sympatyzuję z tym miastem) aniżeli do Saksończyków, dzięki którym kawałek ten rozpanoszył się na listach DACa (nie śledziłem już dawno tego zestawienia - mogę jedynie zawierzyć swojej intuicji). Takiego doktorka życzylibyśmy sobie wszyscy, nieprawdaż?

Skoro jesteśmy w kółku wzajemnej adoracji Infacted Recordings (celowo pominąłem Jana Dewulfa - ten niczym szczególnym od pewnego czasu nie błyszczy, jeśli oczywiście lśnił kiedykolwiek) nie może tu zabraknąć Torbena Schmitda, który wespół z Alfredem Greglem powziął na warsztat - jako Aqualite - kolejny z listy pobraniowej krążka "Autophobia" "Planet Zoo". Jesteśmy zatem skazani na transowe brzmienia lekkie łatwe i przyjemne - jakimś szczęściem w ich bardziej ambitnej odsłonie. Rozbijający się po niemieckich klubach Armin Elsaesser również na taneczną modłę zaaranżował "Die to Meet You", z tą jednak różnicą, iż przyłożył się do powykręcania sekcji rytmicznych kreując coś na kształt soft breakcore dance alias Parasite.

Florian Ziller (Flaque) to zawodnik z zupełnie innej beczki. Wyspecjalizowane w przemysłowych ambientach Tympanik Audio powoli przymierza się do wydania debiutanckiego materiału tego jegomościa, który ma już za sobą udane kooperacje z Jerome Chassanard oraz Holly Johnsonem, którego pewnie wszyscy kojarzyć będą z Frankie Goes to Hollywood. Jego nieznaczna ingerencja w dorobek Liquid Divine wieńczy to, siłą rzeczy, bardzo udane wydawnictwo. "Comagirl" to jeden z tych niewielu kawałków, który wyróżnia się z pośród pozostałych w obejściu grupy zastąpieniem męskich partii szepcząco onirycznych żeńskim zaśpiewem Yrea'i, z którą Christian Fritzsche i Guido Stoye zawiązali niezobowiązującą współpracę już podczas realizacji "Black Box" (w obrazie "Littre Scars").

W zasadzie organizatorom "Sojourner" można wypomnieć jedynie przeładowanie tego wydawnictwa 'popisami' Franka Spinatha (mimo iż to jeden z najlepszych, jeśli nie wiodący wokal niezależnej sceny synth electro). Rodzi się jednocześnie inna kwestia, bo czy po ponad półtora roku od daty premiery albumu "Autophobia" nie można było pokusić się o ujawnienie premierowych kreacji, bądź wersji demonstracyjnych chociażby tych numerów, które z różnych względów, w wyniku nieszczęśliwych zbiegów okoliczności, tudzież drżącej ręki producenta nie znalazły się na poprzednim albumie? (...)

-- vigoslugbait [3 marca 2011]




ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...



inne recenzje Liquid Divine:
Liquid Divine - Black Box -- r@ [25 kwietnia 2007]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.033 s.