¤ Cold Fusion vs Rukkanor - Silk Road ¤



Rage in Eden 2008

Ocena:
4

1. Akhmin, 2. Yarkand, 3. Saphar, 4. Gades, 5. Horaia, 6. Kandahar, 7. Charax, 8. Berenica, 9. Thaton


Jedną z charakterystycznych, a zarazem nader wartościowych cech szeroko pojętej sceny 'martial/neofolk/dark ambient', jest obfitość albumów 'konceptualnych' - poświęconych określonym postaciom (Codreanu, Breker, Riefenstahl), wydarzeniom (choćby składanki o Powstaniu Warszawskim i bitwie pod Nikołajewką, albo albumy A Challenge of Honour - np. o bitwie pod Verdun), a nawet miejscom (vide płyta na temat cmentarza Pere La Chaise). Takim materiałem jest także album polskich projektów Cold Fusion i Rukkanor, zatytułowany "Silk Road", a zatem poświęcony Jedwabnemu Szlakowi - średniowiecznej drodze handlowej, wiodącej z Europy do Chin.
Tak się złożyło, że wypożyczyłem ostatnio 'Opisanie Świata' - relację Marco Polo z podróży po Azji, spisaną przez Rusticiausa - i wówczas przypomniałem sobie o płycie "Silk Road". Jest to udane osadzenie pewnych elementów estetyki 'militarnej', typowej dla obu projektów, w kontekście orientalnym. Tym razem mniej tu niż zazwyczaj odwołań do europejskiej muzyki klasycznej, więcej zaś tego, co kojarzyć się może z piaskami azjatyckich pustyń, kulturą islamu, pałacami Indii i Chin. Rozbrzmiewają więc transowe rytmy bębnów i innych perkusjonaliów, wiją się i pulsują hipnotyczne melodie, z oddali dobiegają monotonne zaśpiewy świątynne. Oczywiście nie jest to Orient korzenny, autentyczny, raczej pewne jego przybliżenie różnymi środkami, w tym także nowoczesnymi - bo przecież brzmienia są syntetyczne, bo przewijają się tu motywy ambientowe i nawet z pogranicza rocka - ale ostateczny efekt jest bardzo inspirujący. Karawany wędrujące poprzez pustkowia, gwar bazarów Buchary, Bagdadu i Samarkandy. Monumentalnie, niepokojąco, onirycznie.

-- Adam T. Witczak [1 marca 2012]



ostatnie recenzje autora:
SPK - Zamia Lehmanni - Song of Byzantine Flowers -- [15 listopada 2017]
Feanch, Dutour, Lubat - Grand Air LP -- [15 października 2017]
The Third Eye Foundation - The Dark -- [14 października 2017]
Dissonant Elephant - 5 larmes de cristal -- [13 października 2017]
Club Alpino - Woouldy -- [23 września 2017]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2017 postindustry.org


wygenerowane w 0.027 s.