¤ Kreuzweg Ost - Gott Mit Uns ¤



Cold Spring 2012

Ocena:
4

1. Exitus in Paradis, 2. Calvaria, 3. Stammen, 4. Heiliger Gehorsam, 5. Thy Will Be Done, 6. Black Moon, 7. Geh Mit Gott, 8. Feuertaufe, 9. Geistige Emigration

Trzeci album Kreuzweg Ost, wydany dwa lata temu przez Zimną Wiosnę, to dziełko poniekąd konceptualne. Nie przedstawia co prawda jednej, zwartej opowieści, tym niemniej tematyka została zawężona do określonego obszaru. Jest nim militarny, wojowniczy wymiar chrześcijaństwa, w szczególności zapewne katolicyzmu - zwłaszcza w odniesieniu do starożytności i średniowiecza. Zespół, takie można odnieść wrażenie, nie podejmuje się żadnych ocen, raczej opisuje, przedstawia pewne zjawiska, wydarzenia, modele działania. Muzyka jest zbliżona do tej z materiału "Edelrost", choć zapewne bardziej zwarta i dojrzała (cóż, na pewno bardziej zwarta niż na debiutanckim, iście kakofonicznym "Iron Avantgarde").

Opis muzyki nie może być specjalnie oryginalny, bo i cóż nowego można powiedzieć o martial industrialu? Trąby, kotły, klawisze, podniosła atmosfera, silny, marszowy rytm werbli, estetyka rodem z filmów o dzielnych rycerzach i dumnych cezarach - oto Kreuzweg Ost w całej okazałości. Jest to martial w manierze bombastycznej, dość rozbudowanej, orkiestralnej, siarczystej - chwilami wciąż jednak nieco przerysowany, jeśli można tak to nazwać.

Kto wie, czy przypadkiem duża część tej muzyki nie jest po prostu samplowana? Przypomnę, że na "Edelrost" cały przewodni motyw hitowego "Fur Kaiser, Gott und Vaterland" był zapętlonym wycinkiem, zaczerpniętym z soundtracku do filmu "Hundra" (oryginalną ścieżkę skomponował nie kto inny, jak Ennio Morricone). No cóż, czasy postmodernizmu...

Na pewno sampli jest sporo, jeśli chodzi o to, co zastępuje normalny wokal. Mowa tu o rozmaitych deklamacjach, recytacjach, okrzykach etc. Rozpoznać można fragmenty z "Pasji" ("Calvaria") czy filmu "Becket" z 1964 ("Thy Will be Done"), a zapewne także i wiele innych - choć ja pasjonatem kina nie jestem. Ot, pole do popisu dla znawców filmów historycznych i innych.

Okładkę zdobi ilustracja autorstwa Gustava Dore'a do "Raju utraconego" Miltona. Oto i Lucyfer wypędzany z niebios na potępienie przez Michała Archanioła z mieczem.

-- Adam T. Witczak [21 marca 2014]



ostatnie recenzje autora:
SPK - Zamia Lehmanni - Song of Byzantine Flowers -- [15 listopada 2017]
Feanch, Dutour, Lubat - Grand Air LP -- [15 października 2017]
The Third Eye Foundation - The Dark -- [14 października 2017]
Dissonant Elephant - 5 larmes de cristal -- [13 października 2017]
Club Alpino - Woouldy -- [23 września 2017]
  więcej...



inne recenzje Kreuzweg Ost:
Kreuzweg Ost - Edelrost -- eliks [17 czerwca 2006]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2017 postindustry.org


wygenerowane w 0.058 s.