¤ Machinefabriek - Stillness Soundtracks ¤



Glacial Movements 2014

Ocena:
3.5

1. (Chinstrap), 2. Stillness #1 (The FRAM, Greenland), 3. Stillness #2 (Ilulissat, Greenland), 4. Stillness #3 (The Protector, Antarctica), 5. (Chinstrap), 6. Stillness #4 (Yalour Islands, Antarctica), 7. Stillness #5 (Lemair Channel, Antarctica)

Nazwa projektu - Machinefabriek - jest na pierwszy rzut oka tak ostentacyjna, że moglibyśmy skojarzyć ją z surowym, przemysłowym bruityzmem w manierze Vivenzy. Nic bardziej mylnego. Holenderski projekt, przynajmniej na tym albumie, więcej ma wspólnego z Brianem Eno z okresu "Music for Airports" niż z hałaśliwym francuskim futurystą.

Jest to ambient bardzo pierwotny, w sensie pierwotności założeń tego gatunku. To muzyka otaczająca, ale i relaksacyjna. Szybko skojarzyła mi się z serią dźwiękowych ilustracji do filmu dokumentalnego o Antarktyce czy Arktyce, ale od razu pomyślałem sobie, że musiałby to być film z nutką życia - wyrażaną choćby przez pingwiny, niedźwiedzie czy bogactwo przyrody podwodnych głębin.

Okazuje się, że istotnie - jest to cykl utworów uzupełniających krótkie filmy o krainach polarnych, tak Południa, jak i Północy. Filmów nie widziałem, nie wiem, ile w nich życia, ale sama muzyka jest bardzo łagodna, zwłaszcza jak na opisywaną tematykę czy klimaty Glacial Movements. Nie jest to bezlitosna, mroźna, opustoszała przestrzeń, w której pozostało miejsce tylko na surowe drony i biały szum. Przeciwnie, nawet jeśli niekiedy, jak w utworach 2 i 4, są chwile grozy, to jednak dominuje swego rodzaju ciepło. Paradoksalne, wiadomo. Symbolicznym tego wyrazem są np. słyszalne tu i ówdzie rzewne skrzypce. Do tego oczywiście leniwe, ambientowe plamy dźwiękowe, płynące sennymi, gładkimi i prostymi quasi-melodiami.

Fakt, że nie tylko relaks, spokój i łagodność biją z tego albumu, że są też chwile większego napięcia, to akurat pozytyw - urozmaica całość i tym bardziej zachęca do odsłuchu.

https://glacialmovements.bandcamp.com/album/stillness-soundtracks

-- Adam T. Witczak [3 września 2015]



ostatnie recenzje autora:
SPK - Zamia Lehmanni - Song of Byzantine Flowers -- [15 listopada 2017]
Feanch, Dutour, Lubat - Grand Air LP -- [15 października 2017]
The Third Eye Foundation - The Dark -- [14 października 2017]
Dissonant Elephant - 5 larmes de cristal -- [13 października 2017]
Club Alpino - Woouldy -- [23 września 2017]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2017 postindustry.org


wygenerowane w 0.034 s.