¤ Midori Takada - Through the Looking Glass ¤



RCA 1983

Ocena:
4

1. Mr. Henri Rousseau's Dream, 2. Crossing, 3. Tromple-L'oeil, 4. Catastrophe Σ

Przedziwna, ale urocza mieszanka tradycyjnej muzyki japońskiej, zachodniej akademickiej awangardy i być może także jazzu w jego wydaniu bardzo free-wolnym (od klasycznych standardów). Pani Takada to kompozytorka i perkusistka - w związku z czym album w dużej mierze opiera się na strukturach rytmicznych, choć nie tylko. W każdym razie rdzeniem są brzmienia perkusyjne, acz chodzi tu raczej o instrumenty w rodzaju ksylofonu czy marimby (tak podejrzewam) - niż o bębny. Te ostatnie nabierają mocy dopiero w finale płyty, gdy atmosfera, początkowo trochę abstrakcyjna, melancholijna, oderwana i surrealistyczna, nieoczekiwanie zostaje przesycona napięciem, patosem, a może i grozą.

Prócz wszechobecnych, dzwoniących i plumkających cymbałków czy ksylofonów, słyszymy także partie fletu (być może wszystkie te instrumenty to japońskie odpowiedniki tych zachodnich, jako laik nie mogę tego ocenić) i inne brzmienia. Spore partie płyty przywodzą na myśl - niejako w zgodzie z okładką - oniryczną wędrówkę po bliżej nieokreślonym ogrodzie, japońsko-europejskim, z pobrzmiewającymi w tle kukułkami i dziwnymi, nie dającymi się zanucić melodiami. Ale uwaga: jak już wspomniałem wcześniej, są też całkiem długie fragmenty oparte o intensywny rytm bębnów czy też o ksylofonowe sekwencje - tak monotonne, że zgoła transowe, zresztą w cokolwiek nerwowy sposób.

Swoją rolę w niektórych fragmentach odgrywają też nagrania terenowe ptasiego śpiewu, jakkolwiek pełnią one raczej rolę ozdobnika. Bardzo sympatycznego, skądinąd.

Trudno mi do czegoś porównać tę muzykę, choć osoba bardziej biegła w muzyce etnicznej, jazzowej i tzw. poważnej mogłaby zapewne pozwolić sobie na jakieś ciekawe skojarzenia. Mi przychodzi na myśl przede wszystkim Harry Partch (por. jego 'Daphne of the Dunes').

-- Adam T. Witczak [19 lutego 2016]



ostatnie recenzje autora:
Feanch, Dutour, Lubat - Grand Air LP -- [15 października 2017]
The Third Eye Foundation - The Dark -- [14 października 2017]
Dissonant Elephant - 5 larmes de cristal -- [13 października 2017]
Club Alpino - Woouldy -- [23 września 2017]
Club Alpino - Tunga -- [23 września 2017]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
Loren Connors - Portrait…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2017 postindustry.org


wygenerowane w 0.028 s.