¤ Metamorfrozen - Antarctica ¤



Kaos Ex Machina 2007

Ocena:
4.5

1. Metamorformation, 2. Polar Plateau, 3. Snow Petrels Over the Pole, 4. Diamond Dust, 5. Dark Days Under Mount Terror, 6. Aurora Astralis, 7. Subglacial Lakes, 8. Winds Over the Cold Emptiness, 9. Ice-O-Lation, 10. Mountains of Madness


Czowiek stojcy za Metamorfrozen postawi sobie za cel odmalowanie dwikiem krajobrazw antarktycznych. Narzucaj si tu dwie koncepcje. Po pierwsze, mona wyobrazi sobie ambient cakowicie opustoszay, nieprzyjazny, nieruchomy, ograniczony li tylko do niskich dronw oddajcych izolacj, zlodowacenie i niemal zupeny brak ycia. Istotnie, s pono artyci, ktrzy tak wanie pojmuj 'arktyczny ambient'. Ale jest take drugie podejcie, a mianowicie prba tchnicia w Antarktyk (wzgldnie Arktyk) odrobiny 'ciepa', symbolizujcego lady morskiej i przybrzenej przyrody albo po prostu majestat pokrytych niegiem gr czy blask soca rozwietlajcego bezkresne poacie lodw.
Metamorfrozen zdecydowa si wanie na t drug wizj. We wszystkich kompozycjach przeplataj si dwa 'poziomy', walczce o dominacj. Pierwszy - to melodie rodem z klasycznego, relaksacyjnego ambientu, a wic ciepe, syntezatorowe pady, w prosty sposb kreujce nieco nostalgiczny, zamylony nastrj, budujce atmosfer, ktra skania do zadumy nad ogromem i majestatem podbiegunowych krain.
Drugi poziom, drugi nurt - to rozmaite dwiki natury, a wic szum wiatru i fal uderzajcych o brzeg, odgos pkajcego lodu, kwilenie ptakw i by moe innych tamtejszych zwierzt. Trzeba przyzna, e twrcy udao si nie tylko dobrze wyway proporcje midzy oboma skadnikami muzyki, ale take oba zrealizowa na wysokim poziomie. Tyczy si to w szczeglnoci owego quasi-field recordingu, ktry brzmi naprawd sugestywnie. Chwila skupienia, zamknicie oczu, by moe kropelka czego mocniejszego dla pobudzenia nutki melancholii, ktra gdzie tam si w nas skrywa - i mamy wraenie, e naprawd wiej wok nas lodowate wichry, niene lawiny pdz po zboczach, a gry lodowe pkaj wrd morskich fal...
Warto mie przy tym na uwadze, e w haas nie jest ornamentem przebiegajcym gdzie w tle - przeciwnie, nieraz bierze gr nad ambientaln melodi, wdziera si w uszy do tego stopnia, e sprawa zahacza o jak specyficzn, kontrolowan form noise...
Naprawd, bardzo dobra pyta, o przestrzennym, gbokim brzmieniu, a do tego na swj sposb rnorodna, cho pozornie wszystkie utwory s spojrzeniem na t sam mron biel. Nie wiem, jak si prezentuje na tle gatunku, nie wiem, czy jest oryginalna, czy moe przetwarza oklepane patenty, odwouje si do prostych emocji i skojarze etc. - to bez znaczenia. Naprawd sugestywny materia. Dopki nie sta was (i mnie...) na antarktyczn wypraw, miao moecie sign po "Antarctica". Cakiem nieza namiastka.

-- Adam T. Witczak [31 grudnia 2012]



ostatnie recenzje autora:
Nova - Utopica Musa -- [5 lutego 2018]
SPK - Zamia Lehmanni - Song of Byzantine Flowers -- [15 listopada 2017]
Feanch, Dutour, Lubat - Grand Air LP -- [15 padziernika 2017]
The Third Eye Foundation - The Dark -- [14 padziernika 2017]
Dissonant Elephant - 5 larmes de cristal -- [13 padziernika 2017]
  wicej...

powrt do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Decondition ‎&…
Maison Close –…
Nyodene D – Eden…
Consumer Electronics…
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciski - We ar…
Jan Grnfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Dce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
wicej »

polecamy | wicej »

© 1996-2024 postindustry.org


wygenerowane w 0.015 s.