¤ Centauro del Norte - A Sangre Y Fuego ¤



not on label / free release 2009

Ocena:
3.5

1. 5 de Mayo, 2. A Sangre Y Fuego, 3. Listos Y Armados


"Krew i Ogień" - tytuł niespecjalnie oryginalny, za to na pewno wpisujący się w militarną konwencję. Bo oczywiście meksykański "Centaur z Północy" to kolejna pancerna formacja na scenie wojenno-przemysłowej. Sama nazwa projektu pochodzi od jednego z pseudonimów rewolucjonisty Pancho Villi, zaś tytuł pierwszego utworu to data jednego z meksykańskich świąt narodowych (rocznica zwycięstwa wojsk Meksyku nad Francuzami pod Pueblo w roku 1862). Tyle zdołałem rozszyfrować (wymowna jest także patriotyczna ikonografia na okładce).
Stylistycznie Centauro del Norte prezentuje mniej więcej takie podejście do militarnego industrialu, jakie cechowało np. debiutanckie płyty Krępulca i Kreuzweg Ost, bardzo wczesny Der Blutharsch, czy recenzowany tu niedawno przeze mnie Nuevo Ideal Nacional z Kolumbii. Inaczej mówiąc, nie jest to jakaś rozbuchana, symfoniczna neoklasyka ze złożonymi aranżacjami, ale raczej kolaż historyczno-żołnierskich sampli (przemówienia, pieśni, marsze etc.), okraszony rozmaitymi metalicznymi zgrzytami, łoskotem werbli, stukotem podkutych butów i tak dalej. Na jednym z for internetowych ktoś lapidarnie opisał tego typu granie w następujący sposób:

Siedzisz w narożnym pokoju,
- jedno otwarte okno wychodzi na plac, na którym trwa wiec jakiejś partii,
- drugie otwarte okno wychodzi na bocznicę kolejową, po której wolno przetacza się towarowy z 50-ma wagonami,
- za ścianą lekko upośledzone dziecko bawi się elektronicznymi organami naciskając na przemian dwa klawisze.


Wracając do "A Sangre Y Fuego", to rzecz trwa tylko jedenaście minut, nie wyróżnia się niczym oryginalnym, polecić więc mogę - ale chyba tylko fanatykom gatunku. Ciekawe, czy w przyszłości Centauro del Norte zaprezentuje dłuższy i bardziej pomysłowy album.

-- Adam T. Witczak [2 marca 2011]



ostatnie recenzje autora:
SPK - Zamia Lehmanni - Song of Byzantine Flowers -- [15 listopada 2017]
Feanch, Dutour, Lubat - Grand Air LP -- [15 października 2017]
The Third Eye Foundation - The Dark -- [14 października 2017]
Dissonant Elephant - 5 larmes de cristal -- [13 października 2017]
Club Alpino - Woouldy -- [23 września 2017]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2017 postindustry.org


wygenerowane w 0.248 s.