¤ SPK - Despair Digitally Extracted ¤



Twin Vision, CaTV 2008

Ocena:
4.5

1. Contakt, 2. Germanik, 3. Slogun, 4. Leichenschrei / Israel, 5. Genetic Transmission, 6. John, 7. Chamber Musik, 8. Suture Obsession, 9. Berufsverbot, 10. Post-Mortem, 11. Walking on Dead Steps, 12. Wars of Islam, 13. Despair


Czy ktoś spodziewał się czegoś nowego od SPK? Ja napewno nie, więc jakież było moje zdziwienie, gdy gdzieś pod koniec zeszłego roku przypadkiem natrafiłem na trailer reklamujący ich nowe wydawnictwo DVD. No może nie tak do końca nowe, wszak to reedycja kasety VHS z '83 roku. Rzecz od dawna nie do zdobycia, szokujący, zakazany owoc został w końcu zremasterowany i poszerzony. Do tej pory jedyną osiągalną wersją była ta krążąca po różnych torrentach, nagrywana ręczną kamerą stara zniszczona taśma...

Zaczyna się od zakłóceń. Przez ekran przebiegają kolorowe lub białe pasy, czasami w rytm muzyki, częściej chaotyczne. Najczęściej uniemożliwiają zobaczenia czegokolwiek, czasami przebija się z nich fragment sylwetki, głowa krzycząca do mikrofonu, gryf gitary, obracająca się szpula z taśmą. Przeładowanie informacją, technologiczny bełkot, brak przekazu.

"Dźwięki i obrazy SPK zawierają okaleczenie jako stały temat. Pogwałcenie percepcyjnych przyzwyczajeń kieruje uwagę, przede wszystkim na prawdziwe oblicze tego tak zwanego cywilizowanego świata, który używając przemocy i czyniąc okropieństwa, podpiera się ideałami i opisuje ładnymi słowami, jednocześnie indoktrynuje zdalnie wyrównaną, pasywną publiczność. Gwałtowność obrazów i dźwięków (informacja w otoczeniu już pozbawionym informacji) jest konieczna, by zmusić widza przywiązanego do istniejących standardów do aktywnej odpowiedzi."

W dalszej części filmu mamy głównie fragmenty bądź całe utwory grane nna żywo. SPK składało się z trzech osób, kryjących się pod pseudonimami: Tone Generator, Ne/h/il i Operator. Nie sposób rozpoznać kto jest kim, bo mają na twarzach maski, ubrani są w lekarskie (?) fartuchy. Wokalista ma na rękach dwie przepaski, jedną z symbolem anarchii, drugą ze swastyką. Na koncercie, oprócz normalnych instrumentów takich jak gitara i perkusja używali też metalowych blach, rur, w ruch wchodzi młotek i szkło. Na środku sceny znajduję się głowa konia, z której to wokalista co jakiś czas wycina kawałek mięsa...

W ostatniej części atakowani jesteśmy zalewem statycznych obrazów przedstawiających ludzkie głowy w formalinie, zdeformowane ciała noworodków, syjamskie bliźnięta, sekcje zwłok... Wszystkie możliwe sposoby na jakie nauka może wykorzystać ludzkie ciało.

"Dźwięki i obrazy SPK zawierają okaleczenie jako stały temat. Pogwałcenie percepcyjnych przyzwyczajeń kieruje uwagę, przede wszystkim na prawdziwe oblicze tego tak zwanego cywilizowanego świata, który używając przemocy i czyniąc okropieństwa, podpiera się ideałami i opisuje ładnymi słowami, jednocześnie indoktrynuje zdalnie wyrównaną, pasywną publiczność. Gwałtowność obrazów i dźwięków (informacja w otoczeniu już pozbawionym informacji) jest konieczna, by zmusić widza przywiązanego do istniejących standardów do aktywnej odpowiedzi."

Nie można mieć wątpliwości przeciwko komu skierowany jest film - celem ataku jest zachodnia cywilizacja, która przez zakłamania, nadmiar informacji oraz ukrytą przemoc i śmierć wpędza ludzkość w objęcia alienacji i szaleństwa. "Despair" czyba najtrafniej przedstawia to, co SPK mają do powiedzenia - było podsumowaniem i zakończniem działalności grupy, przynajmniej w jej pierwszym, klasycznym okresie. Manifest szaleństwa.

Tak jak na początku lat 80-tych wykorzystano nowum, jakim była taśma video, tak teraz "Despair" ukazuje się formacie DVD. Zmieniono nieco okładkę, mamy w pełni animowane menu, dostęp do poszczególnych tracków, jest też zamieszczony świeży wywiad z członkiem SPK, wyjaśniającym kulisy powstania zespołu, jego działalności i rozpadu. Do oryginalnego materiału dodano parę utworów, przez co poszerzono całość. Dźwięk i obraz został poddany remasteringowi i całość wygląda i brzmi na tyle ładnie, na ile to było możliwe. Minusem jest jednak to, że dwa numery wycięto, dokonano też sporych zmian w części materiału. Niemniej dla każdego fana jest to rzecz absolutnie obowiązkowa.

*Wszystkie cytaty pochodzą z manifestu SPK.

-- raziel [25 marca 2008]



ostatnie recenzje autora:
Whitehouse - Dedicated to Peter Kurten -- [24 lipca 2008]
Foetus - Nail -- [24 lipca 2008]
Foetus - Gash -- [24 lipca 2008]
KMFDM - Naive -- [8 maja 2008]
Nurse With Wound - Shipwreck Radio Volume One (Seven Sonic Structures From Utvær) -- [8 maja 2008]
  więcej...



inne recenzje SPK:
SPK - Information Overload Unit -- raziel [8 maja 2008]
SPK - Zamia Lehmanni -- lewy [17 listopada 2002]
SPK - Zamia Lehmanni - Song of Byzantine Flowers -- Adam T. Witczak [15 listopada 2017]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2017 postindustry.org


wygenerowane w 0.048 s.